środa, 18 grudnia 2019

Watashi no Akuma Rozdział XV: Tajemniczy przyjaciel mojego brata....

Wsunąłem w usta papierosa i odpalając go, z przyjemnością zaciągnąłem się dymem.
-Układ jest, jak obroża. Niewygodny zaczyna bardzo cisnąć- powiedział tajemniczo Vlad.- Mi nic do waszego układu, zwłaszcza jeśli mnie nie dotyczy- stwierdził.
-A co, jeśli cię dotyczy; ale jeszcze o tym nie wiemy?- Zasugerowałem rozsądnie.
Usłyszałem kroki Vlada. Podszedł do okna i stojąc z profilu wyjrzał podejrzliwie przez szybę.

Zasiać ziarno niepewności i pozwolić mu zakiełkować...

Zapadła długa cisza, podczas której platynowowłosy rozmyślał nad czymś głęboko.
Gasiłem papierosa w kryształowej popielniczce, gdy odezwał się:
-Tylko ty wiesz, gdzie ona jest- zauważył cichym głosem.
-Ona?- Zapytałem. Nie podobało mi się to.
-Moja córka- oznajmił nie odwracając się od szyby.
-Skoro to twoja córka to, dlaczego nie jest wampirem?- Wymsknęło mi się.
Odwrócił się na pięcie i spojrzał na mnie z furią w twarzy. Z trudem zdołał się opanować i zanim zdążyłem mrugnąć, siedział w fotelu z nogą założoną na nogę.
-Księżulkowie nie uczyli cię, jaka jest różnica pomiędzy wampirem, a dhampirem?- Zapytał w końcu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz