Zaraz...
Jako legenda mogłem wykorzystać swój dawny status, żeby dowiedzieć się czegoś nowego..
A niech to Bóg popchnie!
Chwila.. Od kiedy mówię coś takiego?
Czy to ten Twój znak?
Ten mały znak, o który kiedyś poprosiłem...?
Boże, jeśli istniejesz, czy moja kolejna zdrada może być mym odkupieniem??
Czy może nim być ktokolwiek, poza Victorią??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz